Pi Lo Chun

Zdjęcie:
Pi Lo Chun Więcej
Aromat:
4.27 (ocena 4.27/5)
Smak:
4.67 (ocena 4.67/5)
Dostępność:
jest na miejscu - kończy się

Komentarze o: Pi Lo Chun

  1. Tomek - 18.04.2008

    Smakuje tak, jak pachnie, czyli świeżo i wyśmienicie!

  2. Tomasz - 04.05.2008

    Aromat:
    4 (4/5)
    Smak:
    4 (4/5)

    Przyjemny smak z nutką goryczki, napar zielonkawy.

  3. Radosław - 24.05.2008

    Aromat:
    5 (5/5)
    Smak:
    5 (5/5)

    Moja najulubieńsza herbata. Pyszna, delikatna i cudownie subtelna w smaku. Warta swojej ceny.

  4. Agnieszka - 10.09.2008

    Aromat:
    4 (4/5)
    Smak:
    5 (5/5)

    Bardzo smaczna, delikatna. Dokladnie taka jak lubię. Już w chwili wsypywania jej do czajniczka, wygląd listków sprawia bardzo mile wrażenie. Agnieszka

  5. Sława - 10.09.2008

    Aromat:
    4 (4/5)
    Smak:
    5 (5/5)

    Lekka, delikatna, pyszna.

  6. Adam - 23.10.2008

    Aromat:
    4 (4/5)
    Smak:
    5 (5/5)

    Jedna z najlepszych herbat , naprawdę miłe wrażenia.

  7. Grzegorz - 29.04.2009

    Aromat:
    4 (4/5)
    Smak:
    5 (5/5)

    Była Chinką. Wiedziałem, że bywają wymagające. Czułem się jak chiński t-shirt w praniu wobec jej dostojnej dyskrecji. Dobierałem się do niej trzy razy. Pierwszy był zawstydzający; ja zdeterminowany i niecierpliwy, ona zdystansowana, czarowała powściągliwością domagając się szacunku. Smakowała jak tajemnica, i gdyby nie to, drugiego razu mogłoby nie być. Tymczasem zamieniły się role. Ja skrępowany pierwszą lekcją pozorowałem cnotliwość, kiedy ona odsłoniła wszystko... Ostatni raz nie był gorzkim pożegnaniem, to nie było \\\"żegnaj\\\", to było \\\"do zobaczenia, nie dam ci o sobie zapomnieć\\\". Miała na imię Pi Lo Chun i miała rację.

  8. Tomasz - 07.05.2009

    Aromat:
    5 (5/5)
    Smak:
    5 (5/5)

    To wróżka sprawiająca, że na każde zawołanie mamy wiosnę w sercu, w nosie i ....na języku.

  9. Agnieszka - 17.07.2009

    Aromat:
    5 (5/5)
    Smak:
    5 (5/5)

    Wszystko, co można o tej herbacie powiedzieć zostało zawarte w komentarzach Grzegorza (to jego zdanie skusiło mnie do kupienia Chinki, gratuluję wygranej! :-)) i Tomasza. Pi Lo Chun przenosi kojarzy mi się ze spokojem, marzeniami, delikatnością i tajemnicą. Nie jest ważne ile razy ją piję, za każdym kolejnym, mam inne doznania. Zapach delikatnie wpada do nosa, rozchodzi się wolno pobudzając zmysły. Cieszy oczy, język, nawet w dotyku jest wyjątkowo przyjemna :-). Czasami chciałabym ją zachować tylko dla siebie, ale ileż uroku jest w dzieleniu sią z innymi tą chwilą magii. Bo picie herbaty ma w sobie moc, zatrzymuje czas. Życzę wszystkim wielu takich zatrzymanych perełek. Dziękuję za profesjonalną obsługę i szybkie wysyłanie towaru. Mam nadzieję, że kiedyś zawitam u Państwa osobiście.

  10. Jarosław - 12.02.2010

    Aromat:
    5 (5/5)
    Smak:
    5 (5/5)

    Smak bardzo oryginalny nie porównywalny do żadnej innej zielonej herbaty jaką miałem okazję próbować. Aromat również pierwsza klasa:)

  11. Sebastian - 13.03.2010

    Aromat:
    4 (4/5)
    Smak:
    5 (5/5)

    Świetny smak o delikatnym słodkim posmaku. Jedna z moich najulubieńszych herbat.

  12. Jacek - 14.01.2011

    Aromat:
    3 (3/5)
    Smak:
    3 (3/5)

    Lekka, delikatna, słodki posmak zostaje w ustach. Drugie zaparzenie daje trochę intensywniejszy smak. Smak tej herbaty różni się od innych zielonych herbat.

  13. Przemysław - 28.06.2011

    Aromat:
    5 (5/5)
    Smak:
    5 (5/5)

    W komentarzach wyżej już wszysko jest napisane:) wyśmienita!!!

  14. Przemysław - 27.01.2012

    Aromat:
    3 (3/5)
    Smak:
    3 (3/5)

    Była to jedna z pierwszych zielonych herbat, którą piłem i na początku wydawała mi się super smaczna, jednak przy smoczym źródle stała się zwyczajnie średnia.



Wyszukiwarka


Logowanie/rejestracja

Zarejestruj się



Najczęściej kupowane:




Popularne tematy:  

Kraków, Floriańska 13, tel: 12 422 93 82, biuro@eherbata.pl